obrączkidla gołębi pocztowyh

site
fantastic

Temat: ptasia obrączka/birds ring
" />Ta obrączka na pewno nie pochodzi z roku 2005 poniewaz w latach dwótysięcznych dla gołębi stosuje się obrączki plastikowe.Możliwe że nie jest to obrączka gołębia.Zmierz średnice wewnętrzną.Jeśli ma mniej niż 8mm. to na pewno nie jest to obrączka gołębia pocztowego , choć mogła należeć do jakiegoś gołąbka ozdobnego.Zgodnie z obowiązującymi przepisami dla określonej rasy gołębi są przypisane okreslone rozmiary obrączki.
Może to być też obrączka innego ptaka dziko żyjącego.
Bryktygrysku-z tymi obrączkami to możesz mieć problem.Dwie pierwsze mogą być jeszcze na nogach żyjących gołębi , a na pozostałe też marne szanse.Chyba że dotrzesz do właściciela danego gołębia , ale rzadko który z nich zbiera stare obrączki.
Źródło: poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?t=45414



Temat: Obrączka
" />obrączki od gołębi to tylko Polski Związek Hodowców Gołębi Pocztowych obrączki z fotografi z piórami czyli dolna aluminiowa i czerwona pierwsza z prawej nie są od gołębi wtedy kontak ze stacją ornitologiczną Górki Wschodnie na Wyspie Sobieszewskiej napisać dane i dopisać gdzie znaleziona lub wysłać orączki i na pewno odpowiedzą.pozdrawiam
Źródło: poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?t=65757


Temat: ptasia obrączka/birds ring
" />Witam.Jeśli chodzi o obrączki dla ptaków to :
1- obrączkuje się gołębie pocztowe oraz ozdobne (Jeśli hodowca jest członkiem związku)
2- obrączkuje się ptaki dzikie ( W celach badawczych)
3-Obrączkuje się drób ozdobny, podobnie jak gołębie.Drób ozdobny jest wystawiany na wystawach podobnie jak psy , koty czy kanarki.Dla każdej grupy obowiązuje określony rozmiar obrączki .Dotyczy to całego świata, natomiast wygląd i napisy na obrączce są określane przepisami związku hodowców kraju z jakiego dana obrączka pochodzi.
Mayormayor-twoja obrączka należała do hodowcy należącego do klubu hodowców określonej rasy i dlatego jest na niej ten kogut.Na terenach Niemiec, Francji czy Holandii takie kluby były i są dość powszechne.W Polsce oznaczenie rysunkiem danej rasy na obrączce jest zabronione przepisami Polskiego Związku Hodowców Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego.
Źródło: poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?t=49318


Temat: Ptasia obrączka z Węgier - chyba stara.
" />Gołębie pocztowe są puszczane nie ze stacji ornitologicznych, a z hodowli prywatnych. Na obrączce masz zakodowany numer odpowiadający danemu regionowi kraju i rok (obrączki zawierające dane hodowcy były wykonywane na specjalne zamówienie i zawierały adres bez specjalnego kodu), zapytaj na forum stron hodowców gołębi, wg mnie jest to rok 76 ale to jest tylko luźny wywód.

M
Źródło: poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?t=63265


Temat: BAJKA O KOTKU I PTASZKU

a Bianka jak zwykle ratuje zwierzęta

Ja u siebie miałam niedawno gołębia pocztowego na leczeniu, bo biedaczek nie mógł złapać równowagi i polecieć- taki był osłabiony. Pomieszkał dwa tygodnie i fruuuu- odleciał

Ja miałam tydzień . Odkarmił się i odleciał . Miał 2 obrączki , ale nie mogłam go złapać .
Źródło: swinkimorskie.eu/forum/viewtopic.php?t=3261


Temat: Niewinna broń - gołąb
" />Wszyscy z Was, moi drodzy Koledzy, wiedzą, że gołąb jest symbolem pokoju. Łogodności, miłości, opieki jakiejś czy nie wiadomo czego jeszcze. W opozycji do "gołąbka pokoju" znajdujemy jastrzębia (symbol ataku, wojny, ofensywy). Tymczasem oba te piękne ptaki służyły od wieków jako groźna broń!

Otóż od najdawniejszych wojen używano gołębi pocztowych, które przekazywały ważne informacje - dzięki temu ratowano nieraz setki żołnierzy. W czasie II wojny światowej gołębie niemieckie i angielskie pomagały swym wywiadom. Jastrzębie zaś służyły do wybijania groźnych informatorów. Anglicy np. przechwycili gołębia niemieckiego, wyprodukowali niemieckie obrączki i zrzucili swoje zwykłe (nie pocztowe, więc słabsze) gołębie na Francję. Niemcy przechwytywali je jako swoje - dodawali tajne informacje. Niektóre z angielskich gołębi potrafiły wrócić do swych gołębników, dzięki czemu tajne informacje trafiały do Anglików.

W historii wiele razy wykorzystywano te ptaki do walki - i porozmawiajmy o tym, zapraszam!
Źródło: forum.konflikty.pl/viewtopic.php?t=943


Temat: Ptaki
Fajny ptaszek, jedno co mi jakoś przeszkadza to pierwszy plan - za krótki by był rozmyty - dół obrazka.
Gdyby był troszkę szerszy było by fajnie.
Jeszcze jedna rzecz - dziób ptaka wpada w cień i się z nim zlewa - wiem, trudno się robi zdjęcia dzikim ptakom

A ten gołąbek powyżej (moja fotka) już ma dom, złapałem go do ręki na parapecie i cały tamten tydzień "skrobałem" na strychu gołębnik (temp. ponad +30st.), dziś już tam mieszka 5 gołąbków
Dobrze, że mam fajną żonę i nie mruczy, córeczka okazała się gołębiarzem, nadała wszystkim imiona - co dzień pyta co u gołąbków i wchodzi z żoną po drabinie by je oglądać
ps.
Pan Marcin, hodowca przesłał mi kartę gołębia, czyli tz. akt własności
ps2. każdy gołąbek pocztowy od hodowcy jeśli ma obrączkę i do Was się przybłąka to odczytajcie skąd jest - (na podstawie tej obrączki) - PL - polska, 0183 - region, 09 - rok urodzenia, 14079 - numer gołąbka.
Czasem warto powiadomić hodowcę, bo gołąbek może być dla niego bardzo wartościowy.
Nigdy nie wolno łapać takich gołąbków, czasem sobie siądą by odpocząć i lecą dalej. Co innego jak sie przybłąkają i nie chcą dalej lecieć.
Z tego co wiem, taki gołąbek potrafi czasem po ponad roku wrócić.
Wójkowi wrócił gołąb po trzech latach tułaczki!
Źródło: fotocyfrowe.org/viewtopic.php?t=94


Temat: Znalazłem gołębia. Szaro- brązowawy.
" />Witam!
Znalazłem gołębia na swej posesji. Nie znam się, lecz wygląda na pocztowego. Jest albo chory lub coś mu się stało, gdyż nie potrafi latać. Ma dwie obrączki; pierwsza czerwona PL 0103 60 191, druga niebieska bez oznaczeń. Na razie podkarmiam go i daję pić.
Proszę właściciela o kontakt pod nr tel. 668 182 860 lub beny2805@neostrada.pl
Pozdrawiam!
Janusz
Źródło: golebnik.pl/forum3/viewtopic.php?t=2255


Temat: Wystawa w Gdańsku
" />
">Witajcie! Przeczytałem właśnie sprawozdanie sędziego p. Gilarskiego z wystawy klubowej brodawczaka. I jestem zbulwersowany. Już wcześniej, pocztą pantoflową, dowiedziałem się o fatalnym poziomie sędziowania. Potwierdzają to fotografie zwycięzców i ich punktacja. Nawet laik wie, że niebieskie i czarne przewyższają poziomem pozostałe odmiany barwne. Ze zdjęć wynika, że w tych kolorach wygrały gołębie słabsze, starego typu. Wiem od kolegów, że były na wystawie lepsze zarówno czarne jak i niebieskie. A to oznacza, że sędzia Gilarski nie zna aktualnego wzorca, ani trendów rozwoju rasy. Nie wiem też jak zakwalifikować ocenę własnych turczynów w sytuacji braku dla nich wzorca? Dodam, że były one wystawione pod innym nazwiskiem, a karty ocen podpisane przez innego sędziego - nota bene nie mającego uprawnień do oceny tej grupy gołębi.
Samochwalcze słowa sędziego Gilarskiego, że "ocenę przeprowadziłem rzetelnie i obiektywnie kierując się tylko wymogami wzorca..."oceńcie sami.
Pozdrawiam


nic nowego., aż się komentować nie chce, min dlatego nie wystawiłem ani jednego ptaka w tym sezonie, żałuję tylko że zaopatrzyłem się w związkowe obrączki i zapłaciłem składkę. A ten, który najwięcej krzyczy robi największe zamieszanie, jak można białemu brodawczakowi dać 96 pkt i to jeszcze jakiemu ..., że nie wspomnę o ocenie turczynów
Źródło: golebnik.pl/forum3/viewtopic.php?t=1866


Temat: Pawiki
" />Witam,
Pawiki są jeszcze młode, mają związkowe obrączki z tego roku.
Przed założeniem tego tematu działałem "wyobraźnią", skleiłem jednemu ogon taśmą malarską i wpuściłem do klatki przeznaczonej na łączenie gołębi w pary. Z klatką trochę nie wypaliło, ponieważ pawik miał ładne piórka w ogonie, a po jednym dniu pobytu w zamknięciu pióra zostały poszarpane, co bardzo nieładnie wygląda...
Lecz sklejenie przyniosło efekty. Po dwóch tygodniach pawik ma pełny ogon

Z drugim jest gorzej, bo sklejenie jak na razie nic nie daje, lecz będę nad nim pracował:)

Jeszcze jedno pytanko odnośnie piór w ogonie:

Jak utrzymać pióra w ogonie u pawików w dobrym stanie??? Chodzi o to, aby pióra nie były poszarpane, a ogon był "pełny". W fotoalbumie widziałem ładne pawiki o pełnych i idealnie okrągłych ogonach.

Osobiście domyślam się, lecz nie jestem pewny, że jest to wina za wąskich siodełek. Siodełka były skonstruowane z myślą o gołębiach pocztowych i lotnych, a pawiki muszą siadać na nich dość "krzywo".
Przy karmieniu dopatrzyłem się jeszcze jednej wady mego gołębnika, a mianowicie jest nią za wąski wylot. Chodzi tu o dziurę w ścianie, którą gołębie wychodzą na klapę wylotu. Pawiki wychodząc lub wchodząc ocierają ogonem o ścianki wylotu.
Są to tylko moje przypuszczenia, nie wiem czy trafne.

Czekam na dalsze wypowiedzi/porady i dziękuje za zabranie głosu Panu GOŁĘBIEWSKIEMU i NESHIEMU:)

Pozdrawiam

Garłaczek
Źródło: golebnik.pl/forum3/viewtopic.php?t=2969


Temat: Zakladanie obraczki u golebi z obfitym upierzeniem nog.
" />Witam.Na kim w takim razie spoczywa statutowy obowiazek wydawania biuletynu?Przyznam,ze czegos tu nie rozumiem.W jaki sposob szeregowi czlonkowie Zwiazku maja dowiedziec sie o przeprowadzonych zmianach?Poczta pantoflowa?Na wystawie mlodych w Poznaniu sedziowie nie ocenili golebi z granatowa obraczka,ktore zakupilismy w warszawskim zwiazku.Dlaczego?Na krajowej wystawie ptaki z taka sama obraczka byly oceniane.Dlaczego?Czesc ze znajomych hodowcow karierow wprowadzona w blad komunikatem Klubu Kariera zamowila obraczki nr 10 dowiedzialem sie ,ze w dalszym ciagu obowiazuje obraczka nr 9.Moze ktos mi odpowie na pytanie:kto jest odpowiedzialny za ten bajzel?Pozdrawiam.
Źródło: golebnik.pl/forum3/viewtopic.php?t=867


Temat: Wkopane obrączki
" />Znajomy mi przyniósł rok temu młodego gołębia pocztowego, nawet miał komputerową obrączkę. Dodzwoniłem się do okręgu, ale nikt się w sprawie tego ptaka nie odezwał. Więc wątpię że kogoś będzie obchodził los obrączki, skoro niektórym nawet nie zależy na żywym zwięrzęciu
Źródło: golebnik.pl/forum3/viewtopic.php?t=2617


Temat: Zamojskie - czemu giną???
" />W pażdzierniku wypuściłem osiem zamojskich młodych miały już loty pięcio i sześcio godzinne poszły w zakrycie pokazywały sie i szły z powrotem. Normalny lot przy ładnej pogodzie.Na noc nie usiadły rano powróciły cztery.Po ośmiu dniach dzwoni pan i powiadamia że do pocztowych wszedł jakiś gołąb i na obrączce ma ten numer telefonu.Miejscowość oddalona jest ode mnie o ponad sto kilometrów, nikt go nie złapał bo niebyłby taki wycieńczony.Przez te dni szukał powrotu,zginęło mi dwanaście młodych wszystkie miały obrączki z numerem teleonu ale nikt więcej nie dzwonił.Bardzo mnie ciekawi co sie dzieje z zaginionymi gołębiami i jak daleko odlatują i dlatego zakładam im obrączki z nr telefonu i tu prośba do kolegów jeżeli macie takiego gołębia przedzwońcie powiedzieć gdzie on sie znalazł.Kilku znajomych też namówiłem do do zakładania takich obrączek.
Źródło: golebnik.pl/forum3/viewtopic.php?t=1892


Temat: Matianto - Pocztowe
" />dispar, napisałem podobnie w temacie niżej. każdy złapany gołąb to gołąb kradziony. "Lapciaty" - różnica jest w tym ze gołebie pocztowe oprócz obraczki rodowej maja karte własności, ludzie którzy zapisuja sie do pzhgp, ktorzy wkladaja duzo pieniedzy w loty(obraczki, tipesy, pokarm, szczepionki itd) robia to z nadzieja na wyniki. to ze gołab nie moze tarfic do domu nie znaczy ze jest słaby, sa takie loty kiedy najlepsze golebie pod wplywem upałów musza na chwile usiasc i napic sie wody. i to jest "dar niebios" dla gołębiarzy. przyznam sie ze gdy mialem 14 lat też tak robiłem. wstydze sie tego, ale bledy sie zdarzaja i trzeba krzewic dobre zwyczaje wsrod sasiadow.
Źródło: golebnik.pl/forum3/viewtopic.php?t=1690


Temat: Matianto - Pocztowe
" />Witam
Nic prostszego, jak olać ZG PZHGR. Warszawski ZHGR jest na tyle duży, że możecie ogłosić "secesje" (stać Was na to). Wyspecjalizować sie w kilku rasach, a chętnych do oglądania na wystawach PRAWIDŁOWO ocenianych gołębi, na pewno znajdzie się sporo.
A kolegom hodowcom pocztowych (zwłaszcza tym z większych Oddziałów) radzę, aby wypieli się na Zarząd i lotowali jakimś normalnym "systemem", tak, aby nie przemęczać ptaków kretyńskimi metodami lotowania, jak do tej pory. Kabiny stanowią chyba własność Oddziałów ? - jeśli tak, to po kiego grzyba Wam ZG PZHGP ?. W oddziałach jest na tyle dużo hodowców, że chyba bardziej opłaca się zamawiać obrączki poprzez Oddział, niż przez PZHGP (wyjdzie na pewno taniej, niż do tej pory).
A w "nowe wybory" i uczciwość dych chamów z ZG nie wierzcie.
Posłużę się cytatem pewnego filozofa:
"Gdyby wybory miałyby coś zmienić, to dawno zostałyby zakazane." - no właśnie...
Źródło: golebnik.pl/forum3/viewtopic.php?t=1690


Temat: Matianto - Pocztowe
" />Witam! Niedawno odwiedziłem pobliski rynek. Stało tam kilku panów z gołąbkami. Oczywiście nie omieszkałem obejrzeć ich " towaru". Mieli różne gołębie głównie pawiki i pocztowe. No i do czego zmierzam. Jeden pan proponował mi 2 samice jedną płową i jedną pstrokatą. Zachwalał ich cechy, m. in. to że łapane z lotów. No i zaczoł mi pokazywać skrzydła dziób oraz obrączki. Ja widząc to tylko się śmiałem. jak powiedział mi cene( 30 zł za obie) wyśmiałem kolesia. I mówie mu: i co chwali sie pan że łapie cudze gołębie i jeszcze je sprzedaje???? Wśród zebranych zapanowało poruszenie. Duża większośc panów przynzała mi racje pozostałą częsc tylko uśmiechała się pod nosem . Facet w momencie zrobił się czerwony i migiem wyzbieral to co złapał i odjechał na swym składaczku w siną dal. Myśle że wszyscy powinniśmy tepić takie przykłady zwykłego chamstwa i złodziejstwa jakie się u nas szerzy.
Źródło: golebnik.pl/forum3/viewtopic.php?t=1690


Temat: kilka pytaĂą poczatkujacego :)
" />1 jezeli wsadzilem wczoraj (sobota 6 maj 2006) do klatki (celi legowej czy jakos tak) pare golebi pocztowych ktore nigdy wczesniej sie nie widzaly (po ok 30 min samiec zacza gruchac) to czy mozliwe jest ze za tydzieĂą samica zlozy jajka??????

2 czy oplaca sie kupic samca ktory ma 4 lata za 20 zl (bez zadnych osiagniec)??????


3 i to moze banalne pytanie ale ile lat zyja golebie (bo niktorzy mowia ze tyle a inni ze tyle i juz sam nie wiem ile)?????

4 jest jakas wyszukiwarka w necie zeby wpisac dane z obraczki i dowiedziec sie kto jest wlascicielem golebia?????
Źródło: golebnik.pl/forum3/viewtopic.php?t=295


Temat: kilka pytaĂą poczatkujacego :)
" />To czy sie oplaca kupic to zalezy od Ciebie ,w zasadzie cena pocztowego na rynku wacha sie od 1-10 zl.Golebie zyja do ponad 10 lat ,widzialem osobnika w wieku lat 18 ale czy to prawda nie potwierdze,mailem samice pocztowa moja ktora w wieku lat 12 jeszcze sie niosla. Jesli zaczynasz hodowac to zacznij od mlodziakow ,ponieszesz mniejsze straty. Co do obraczki to na stronie www.dobrylot.pl poszukasz. Sa ksiazeczki ze spisami obraczek i adresami. Jak bedziesz wiedzial z jakiego oddzialu jest ptak to szybko znajdziesz wlasciciela. Jesli nie zamierzasz lotowac to nie szukaj wlasciciela ,bo mozesz uslyszec pare nieprzyjemnych slow. Pozdrawiam
Źródło: golebnik.pl/forum3/viewtopic.php?t=295


Temat: Co zrobic aby zakupione pocztowe nie uciekly
" />Ad Chaczins: Skoro z 5 zakupionych gołębi 4 uciekły to jasno widać że kolega dobrego interesu nie zrobił. Poza tym jeżeli miały one białe obrączki z 2009r tzn. związkowe gołębi rasowych, to świadczy o tym że nie pochodziły od hodowcy gołębi pocztowych. Świadczy to o ich kiepskiej wartości hodowlanej. Od takiego barachła nie warto zaczynać hodowli gołębi pocztowych. Ten piaty który nie uciekł, który ma obrączkę z 2010r, może być coś warty jeżeli w poprzednim gołębniku nie był nigdy na zewnątrz. Jeżeli natomiast był na zewnątrz gołębnika i nie uciekł tzn. że jest głupi i nie warto brać go pod uwagę do przyszłej hodowli. Tej wiedzy nie masz bo sprzedający jej nie przekazał. Ja gdy zaczynałem kiedyś zabawę z gołębiami pocztowymi to pożyczyłem 2 pary gołębi od dobrego znajomego hodowcy i odchowałem sobie drugi lęg, a potem stare wypuściłem gdy siedziały na następnych jajach (sztucznych). Trzeba tylko uważać żeby młode nie wyszły na zewnątrz gołębnika podczas wyganiania starych, bo polecą ze starymi.
Źródło: golebnik.pl/forum3/viewtopic.php?t=1111



All right reserved.
©