Oblicz Wewnętrzna stopa zwrotu

site
fantastic

Temat: finanse przedsiębiorstw zadania
zad.1 inwestycja wymaga poniesienia nakładów w kwocie 15000 zł. przewidywane wpływy pieniężne netto wyniosą: w pierwszym roku eksploatacji 8000 zł, w drugim roku eksploatacji 9000 zł. obliczyć wewnętrzną stopę zwrotu. przy jakimkoszcie kapitału ta inwestycja będzie efektywna?

zad2. zakup maszyny i jej eksploatacja spowoduje wpływy pieniężne netto w ciągu 5 lat wynoszące 25,000 zł rocznie a koszt kapitału wynosi 10%. ile powinny wynosić nakłady inwestycyjne, aby ta inwestycja była efektywna?

zad3. firma X miała współczynnik podwyższonej płynności finansowej =1,4 , współczynnik bieżącej płynności =3, cykl obrotu zapasami = 60 dni, całkowite aktywa bieżące = 810 tys. zł, gotówkę= 120 tys. zł. obliczyć przychody ze sprzedaży, zapasy, należności, zobowiązania krótkoterminowe oraz cykl obrotu naelżnościami i zobowiązaniami krótkoterminowymi.
z góry dzięki za każdą pomoc
Źródło: statystycy.pl/viewtopic.php?t=1278



Temat: Dlaczego inwestowanie długoterminowe jest najlepsze? :)
Między innymi ze względu na posty ZaBuffettomannego zakupiłem dwie książeczki na temat strategii inwestowania wg. Warrena Buffetta. Rzeczywiście są godne polecenia i zawierają niezbędne vademecum na temat długoterminowego inwestowania na giełdzie. Co mnie interesuje ( i tu pytanie do ZaBuffettomannego). Obliczyłem wartość wewnętrzna jednej ze spółek, która posiadam, a dokładniej KRUKa (wg. metody podanej w książce Warren Buffett - Strategie sukcesu, Richarda Simmonsa). Nie ukrywam, że obecnie jest to najlepsza spółka w moim portfelu, która osiągnęła już 95% stopy zwrotu w okresie dwóch miesięcy. Byłem bardzo mocno zaskoczony, ponieważ wg metody Buffeta akcja tej spółki jest warta około 140zł. Z tego wynika, że spółka ta mimo, że jest mocna pod względem fundamentalnym i posiada naprawdę niezgorsze wyniki jest mimo wszystko mocno przewartościowana.
ZaBuffettomanny, czy mógłbyś sprawdzić moje popełnione obliczenie i skomentować tą całą sytuację? Zastanawiam się co teraz zrobić, ponieważ również inwestowałem z perspektywą długoterminową w spółkę o mocnych walorach terminowych i jak mi sie wydawało z dużym marginesem bezpieczeństwa, a tutaj się okazuje, że tak duży wzrost wartości akcji w ostatnim czasie spowodował (odnosząc do wartości wewnętrznej spółki) ze jej walor jest mocno przewartościowany. Czy już nadszedł czas aby pozbyć się akcji tej spółki?
Źródło: zainwestuj1.home.pl/viewtopic.php?t=48


Temat: ZARZĄDZANIE FINANSAMI-EGZAMIN

-> mamy spółkę metro, stopę dyskontową 10%, koszt komputerów i oprogramowania 300 000 zł, przewidywane oszczędności na koniec pierwszego roku eksploatacji systemu wyniosą 11 000 zł a w nast. 2 latach będą rosły o 10% rocznie. Oblicz wewnętrzną stopę zwrotu tego projektu.
narazie wiecej nie mam
Źródło: szturmowa.com/f2/viewtopic.php?t=3811


Temat: egzamin z zarzadzania finansami / W. Szczęsny
witam wszystkich:) to do tego jest jakaś książka? nie polecam nic czytać, strata czasu, ogólnie łatwy przedmiot...ja zdawałem rok temu i jak coś pokombinowałem z pół godzinki to starczyło...rok temu było mniej wiecęj coś takiego: (kilka osób składało pytania z pamięci) i powinno być w archiwum szturmowej:


1. wymien czynniki rozszczerzonej formuly du ponta

2. stopa procentowa wyraza koszt i dochod -- jak to rozumiesz??

marża pokrycia kosztow stalych wynosi 15 zl, a produkcja 50 000
sprzedanych to prz KS 300000 margines bezpieczenstwa wyniesie ?? a) 0 %
b) 10% c) 20% d) inna odp

jesli poziom wskaznika c/wk spolki akcyjnej ksztaltuje sie na poziomie
2,5 to ile wynosi wartosc pozabilansowa przedsiebiorstwa w relacji do
wartosci rynkowej

jakie znasz wskazniki pochodzace z rachunku zyskow i strat

oraz

ZADANIE NA IRR, na obliczanie wewnetrznej stopy zwrotu. Masz dana stope
dyskonotowa, koszt np komputerow, itd i oblicz wewnetrzna stope zwrotu
tego projektu...a i dane ile wyniosa oszczednosci na koniec 1 okresu eksploatacji a w kolejnych bedą rosły np o 10%....oblicz ta stope, standartowe z ćwiczen:)

aaa i jakies definicje kapitalow obrotowych...wiec forma mieszana:] naprawdę nie polecam dużo nad tym siedzieć..... i nie ma do tego ksiązki ani żadnych zagadnień czy syllabusów:P
Źródło: szturmowa.com/f2/viewtopic.php?t=5744


Temat: Dlaczego inwestowanie długoterminowe jest najlepsze? :)

Między innymi ze względu na posty ZaBuffettomannego zakupiłem dwie książeczki na temat strategii inwestowania wg. Warrena Buffetta. Rzeczywiście są godne polecenia i zawierają niezbędne vademecum na temat długoterminowego inwestowania na giełdzie. Co mnie interesuje ( i tu pytanie do ZaBuffettomannego). Obliczyłem wartość wewnętrzna jednej ze spółek, która posiadam, a dokładniej KRUKa (wg. metody podanej w książce Warren Buffett - Strategie sukcesu, Richarda Simmonsa). Nie ukrywam, że obecnie jest to najlepsza spółka w moim portfelu, która osiągnęła już 95% stopy zwrotu w okresie dwóch miesięcy. Byłem bardzo mocno zaskoczony, ponieważ wg metody Buffeta akcja tej spółki jest warta około 140zł. Z tego wynika, że spółka ta mimo, że jest mocna pod względem fundamentalnym i posiada naprawdę niezgorsze wyniki jest mimo wszystko mocno przewartościowana.
ZaBuffettomanny, czy mógłbyś sprawdzić moje popełnione obliczenie i skomentować tą całą sytuację? Zastanawiam się co teraz zrobić, ponieważ również inwestowałem z perspektywą długoterminową w spółkę o mocnych walorach terminowych i jak mi sie wydawało z dużym marginesem bezpieczeństwa, a tutaj się okazuje, że tak duży wzrost wartości akcji w ostatnim czasie spowodował (odnosząc do wartości wewnętrznej spółki) ze jej walor jest mocno przewartościowany. Czy już nadszedł czas aby pozbyć się akcji tej spółki?


Witam wszystkich

Od razu powiem, że w gestii czytelników tego grona jest samemu wyliczyć wartośc posiadanej spółki. I jak widzę Vallentine sobie bardzo dobrze poradził. Mi wyszło mniejwięcej podobnie na podstawie szacowania opartego na zwrocie z kapitału własnego.

Powiem tak. Na wartość spółki składa się bardzo wiele aspektów. Prosty wzór zamieszczony w Simmonsie nie koniecnzie oddaje do końca wartośc spółki. Nalezy uwzgledniać również zobowiązania, wzrost zysków coroczny, amortyzację inne specyficzne dla danej spółki i branzy zachowania i fakty. Wiadomo że jubilerka zarabia gdy w gospodarce jest "na bogato" czyli w czasie boomu gospodarczego. Obecna cena zapewne uwzględnia przysżłe perspektywy wzrostu spółki. Na podstawie rocznych wyników skonsolidowanych z zeszłego roku widać, że spółka jest przewartościowana. Obecnie osoba która chce być inteligentnym inwestorem nie dokupiła by już ani jednej akcji więcej.

Nalezy pamiętac przy kupnie akcji, że liczy się to czy działania firmy prowadza do wzrostu wartości firmy, czy też nie? Jeśli firma działa tak aby wartość spółki, dla akcjonariuszy rosła, to spółke zapewne należy trzymać. Patrząc długoterminowo(5-10 następnych lat) spółka z takimi tradycjami jak Kruk(domyslam sie ze na rynku jest z kilkadzeisiąt lat?) bedzie sobie radziła w przysżłości.

Czy sprzedawać akcje? Zasada nr 1 polega na tym, że nie kupuje sie akcji po to, aby gdy cena na giełdzie wzrośnie o 100% sprzedawać akcje, tylko dlatego że dużo wzrosła Jak to Buffett gdzies kiedys opisał, to tak jakby sprzedać innej drużynie np Michaela Jordana tylko dlatego że osiąga świetne wyniki.

Mało kto wie kiedy sprzedawać akcje, nawet Buffett narzekał, że żałuje że nie sprzedał niektórych akcji przed bessą 2000 roku. Ale Buffett trzyma akcje i zawsze na tym świetnie wychodzi, niezależnie czy panuje bessa czy hossa. Zasada nr 2 mówi, że NIE KUPUJE SIE AKCJI TYLKO PRZEDSIĘBIORSTWA. Jaka to różnica? A no taka, że gdy np kupuje sie jakies przedsiębiorstwo, np firmę jubilerską, to nie po to aby ją sprzedać po roku z zyskiem 100% ! Kupuje się świetną firmę po to aby być jej współwłaścicielem i zarabiac przez lata, wraz z jej rozwojem. Gdy się kupuje firme myśli się o niej jak o biznesie, który będzie się miało własnie te 5-10 lat, a nie do momentu kiedy zarobię 100%.

Jeśli zamierzacie zarabiac duże pieniądze na giełdzie to patrzcie na firmy jakbyście stawali się ich współwłascicielami. Kupujcie tylko takie firmy, które zamierzacie miec na lata. To jedna z tajemnic Buffetta.

Zachęcam do studiowania literatury Buffetta, cały czas czytajcie i rozwijajcie sie w tym kierunku.

Oki to na razie tyle.
Pozdrawiam i pamiętajcie, że sami musicie analizowac spółki, i giełdę, MUSICIE SAMODZIELNIE MYSLEĆ. Ja Wam podałem źródło skąd dowiedzieć się jak patrzeć na giełde i jak obliczać wartość firmy. Musicie zaakceptować twarde warunki Buffetta(cierpliwość, brak emocji, czytanie po 6h dziennie raportów giełdowych itd) jeśli chcecie zarabiać

A przed nami rozpoczyna się WIELKI SZOŁ GIEŁDOWY. Powoli zaczynam dostrzegać analogie do EUFORII hossy internetowej. Jednak tym razem ta eforia potrwa prawdopodobnie jeszcze "trochę". Jednak zawsze po hossie przychodzi bessa. Inteligentny inwestor boi sie szału hossy, a kocha bessę(gdyż może kupic świetne spółki po niskich cenach )

Pozdrówki
Źródło: zainwestuj1.home.pl/viewtopic.php?t=48


Temat: (Anty)debata
(Anty)debata
Marek Pankowski
27 marca odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Gminy Rokietnica, której celem była debata nad utworzeniem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Rokietnicki Ośrodek Sportu Sp. z o.o. Zgodnie z dostarczonym projektem uchwały gmina ma objąć wszystkie udziały, pozostając jedynym jej wspólnikiem. Podstawowym przedmiotem działalności spółki będzie realizacja inwestycji w zakresie budowy na terenie gminy (konkretnie w miejscu widocznych od ponad dziesięciu lat ruin) hali widowiskowo-sportowej wraz z zapleczem techniczno-logistyczno-usługowym służącym zaspokajaniu zbiorowych potrzeb mieszkańców.
Pełen nadziei na mądrą realizację tak potrzebnej inwestycji oraz zaniepokojony tradycyjnie już niepełną informacją przekazywaną przez wójta w przypadku tzw. debat na ważne tematy urwałem się wcześniej z pracy, aby uczestniczyć w tym, jak się okazało, niewiarygodnym spotkaniu. Zasadniczą bowiem przesłanką decyzyjną dla radnych, oprócz oszczędności dla gminy z tytułu zmian przepisów o opodatkowaniu VAT-em aportu wniesionego do spółki była około półgodzinna prezentacja przez firmę doradczą studium wykonalności budowy i eksploatacji projektowanego obiektu. Dodatkowo wójt nie ujawnił projektu umowy spółki, w której zapisy mogą mieć niebagatelne znaczenie dla przyszłych zmian kapitałowych, w tym własnościowych, o co usilnie dopominał się jeden z radnych. Fakt niedostarczenia przez wójta przed sesją studium wykonalności oraz projektu umowy spółki świadczyć może o tendencyjnym zamiarze wpływania na decyzję rady bez należytej, bo fizycznie niemożliwej, konsultacji takich dokumentów z profesjonalistami przed posiedzeniem Rady Gminy.
Na pytania radnej Elżbiety Brzeźniak i moje w tej sprawie nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi. W związku z tym, że pytanie było proste, a odpowiedzi nie uzyskaliśmy, pozwolę sobie sformułować następujące przypuszczenie: wójt woli wymuszać podjęcie przez radę uchwał przez siebie rekomendowanych i tym samym uczynić, przynajmniej moralnie, innych odpowiedzialnymi za skutki tych decyzji. W przypadku projektowanego przedsięwzięcia pozytywna decyzja radnych (wszyscy za, jedna osoba się wstrzymała od głosu) była po ludzku rzecz ujmując w pełni zrozumiała. Jest szansa na wybudowanie hali oraz gmina zaoszczędzi pieniądze na podatku VAT, dlaczego zatem mam być przeciwko takiej uchwale. Warto w tym miejscu dodać na obronę naszych wybrańców w Radzie Gminy, że nie muszą być profesjonalistami w zakresie projektów inwestycyjnych czy umów spółek prawa handlowego. Jednakże organ gminnej władzy wykonawczej ma obowiązek poddania szerszej i profesjonalnej konsultacji społecznej decyzje, których skutki sięgają ponad 21 lat.
Na podstawie niepełnej informacji, jaką posiadam z posiedzenia nadzwyczajnej sesji Rady Gminy oraz własnej wiedzy zawodowej pragnę podzielić się z Państwem swoją opinią na temat zaprezentowanego studium wykonalności budowy hali sportowej w Rokietnicy. Studium zawiera szereg uchybień formalnych i merytorycznych. Dotyczą one, na przykład, sposobu kalkulacji w analizie ekonomiczno-finansowej przychodów i kosztów oraz oszacowania kosztu kapitału, czyli stopy dyskontowej, którą przyjęto do obliczenia wartości zaktualizowanej netto. Parametr ten stanowi, obok wewnętrznej stopy zwrotu, podstawowe kryterium oceny projektów inwestycyjnych. Ponadto nie zaprezentowano analizy czynników ryzyka oraz analizy wrażliwości na ich ewentualne zaistnienie, co jest standardem tego rodzaju opracowań. Generalnie, po zapoznaniu się z zaprezentowaną analizą i jej wynikami można odnieść wrażenie, że jest ona zrobiona życzeniowo, tzn. chcielibyśmy, żeby spółka miała zdolność do spłaty zaciągniętych zobowiązań, więc kalkulujemy dane przychodowe i kosztowe tak, aby tezę taką dało się udowodnić.
Warto ponadto podkreślić, że wójt nie przedstawił żadnego harmonogramu dalszych działań oraz zdolności gminnego budżetu do spłaty zobowiązań z tytułu wkładu własnego gminy do tego przedsięwzięcia, zwłaszcza w kontekście zapowiadanej budowy nowego gimnazjum w Rokietnicy. Nie wiemy również, jak wyglądają rozmowy z bankami, które w dobie kryzysu raczej stosują ostrożnościowe procedury udzielania kredytów. Tymczasem założenia tego projektu przewidują 25,7 mln złotych nakładów inwestycyjnych, z tego 4,9 mln to wkład własny gminy do tworzonej spółki w formie aportu gruntu i już istniejących niedokończonych obiektów, 1,5 mln to planowana dotacja z Urzędu Marszałkowskiego, 3,5 mln dodatkowy aport finansowy gminy (czyli najprawdopodobniej kredyt, gdyż gmina nie ma takich wolnych środków finansowych), 15,8 mln kredyt bankowy zaciągnięty przez spółkę na ponad 21 lat.
Zaklinaniem rzeczywistości na ogół jej się nie zmienia. Planując trzeba realnie stać na gruncie reguł ekonomiczno-finansowych. Kiedyś rozpoczęto budowę tego obiektu zapominając właśnie o tych standardach mimo, że mieliśmy już początki gospodarki rynkowej. Nie zapomnijmy tej nieodległej przeszłości i uczmy się na błędach, a przede wszystkim nie ukrywajcie Panowie niewygodnych informacji. Tak postępując nie zapiszecie się w historii jako mądrzy gospodarze, lecz będziecie przez nią wytupani jak sekretarz Skrzypiński na ostatnim zebraniu wiejskim w Rokietnicy.
Mimo tych zastrzeżeń szczerze życzę wszystkim mieszkańcom powstania obiektu sportowego, potrzebnego od tak wielu lat w naszej gminie. Postaram się na miarę swoich możliwości śledzić los powołanej spółki gminnej i projektowanego przedsięwzięcia, dzieląc się z Państwem opiniami w tej sprawie.
Źródło: rfo.org.pl/portal/viewtopic.php?t=776



All right reserved.
©